
Oddycham głęboko. Właściwie już przestałem się bać. Przyjmuję wszystko takie jakim jest. Jednak pewnie okaże się po raz kolejny, że to zwykłe złudzenie.

Oddycham głęboko. Właściwie już przestałem się bać. Przyjmuję wszystko takie jakim jest. Jednak pewnie okaże się po raz kolejny, że to zwykłe złudzenie.